No Koniec, ale nie bloga...tylko warsztatów w Kołobrzegu....Bardzo mi smutno, ze musiałam się pozegnać z moimi kolegami, no ale trudno, przynajmniej tyle, ze będę od nowego roku szkolnego widzieć ich codziennie ;D
Eno weźcie skomentujcie, poprawi mi się humor ;) Bedę bardzo szczęśliwa xd
Oczywiście nad morzem nie mogłam obejść się ze świderkami i goframi..xd
Ogólnie było fajnie, tylko ta "godzina policyjna", nie dotyczyła tylko wesołego miasteczka. -_-
Dzisiaj o godz. 17:00("W") będziemy słyszeć syreny, będzie oznaczało to hołd tym, którzy zgineli w Powstaniu Warszawskim..żebyśmy przemyśleli parę spraw...
Ja juz bedę kończyć :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz