niedziela, 27 maja 2012
Koncert, spodek i koniec roku...
2 Czerwca jadę z mamą do spodka na mecz siatkówki...wymalujemy się we flagę Polski i będziemy kibicować naszym, bo w końcu jesteśmy najlepsi :))) Nie ma to jak dobry prezent na dzień matki...xD
Otóż jeszcze jedno...Wielkimi krokami zbliża się koniec roku, muszę uczyć się jeszcze 20 dni, bo tyle zostało do klasyfikacji,,,później będzie luzzz. kocham końcce rokuu...:D
niedziela, 19 lutego 2012
Urodziny
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Nowa gra "skyrim"
Ogólnie to dobrze jest gitara wszystko...mieszkam teraz w Katowicach nie w Krakowie, chodzę tu do szkoły i jest tu bardzo fajnie
wtorek, 29 listopada 2011
PRZESZŁAM FABLE, JESTEM SZCZĘŚLIWA
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
No więc, KONIEC, "godzina policyjna" :D I powstanie Warszawskie
No Koniec, ale nie bloga...tylko warsztatów w Kołobrzegu....Bardzo mi smutno, ze musiałam się pozegnać z moimi kolegami, no ale trudno, przynajmniej tyle, ze będę od nowego roku szkolnego widzieć ich codziennie ;D
Eno weźcie skomentujcie, poprawi mi się humor ;) Bedę bardzo szczęśliwa xd
Oczywiście nad morzem nie mogłam obejść się ze świderkami i goframi..xd
Ogólnie było fajnie, tylko ta "godzina policyjna", nie dotyczyła tylko wesołego miasteczka. -_-
Dzisiaj o godz. 17:00("W") będziemy słyszeć syreny, będzie oznaczało to hołd tym, którzy zgineli w Powstaniu Warszawskim..żebyśmy przemyśleli parę spraw...
Ja juz bedę kończyć :)
sobota, 23 lipca 2011
Kołobrzeg, śmierć i koncert..
Jestem ciekawa, czy ktoś czyta mojego bloga :(...Chyba tylko ja, sama....:\ Jestem właśnie w Kołobrzegu. Mówię(piszę no) jakie to zalowe miasto. wszystko o 22:00 zamykają . Tylko wesołe miasteczko jest czynne.
Ale tak w ogóle ;( Amy Winehouse NIE ŻYJE!! KURde...a miała fajnie piosenki...Ogólnie fajna była, oczywiście alkohol i narkotyki pomogły jej przejść do tego drugiego świata, pewnie lepszego, ale mnie jeszcze do niego nie cięgnie :D
Tutaj macie link do strony onet.pl z tą smutną wiadomością...:\ : http://muzyka.onet.pl/newsy/amy-winehouse-znaleziona-martwa-w-swym-domu-w-lond,1,4801517,wiadomosc.html
No i znowu sobie zepsułam nastrój . -_- Dobra, juz nie będę nic smutnego pisać.
No więc: George Michael przyjedzie do polski, chyba pojadę, bardzo się cieszę...:D
KOŃCZĘ, chociaz tyle, ze mam neta, ;D
Amy Winehouse - Rehab, Freddie Mercury - The Great Pretender ;D
piątek, 15 lipca 2011
Ostatnie przygotowania...I Bozia Płacze
"Ehh no!!! Gdzie ten strój, Gdzie kapelusz!!" Takie teksty przewazają teraz, w tym cczasie...:D
Bardzo się cieszę, ze gdzieś pojadę......;D Jak zwykle torba się nie dopina, pewnie niepotrzebnie biorę jakieś rzeczy, któe po prostu będą zbędne :\ Ale nie mogę bez nich pojechać...!!!
Zmieniając temat....Byłam w Butiku i zapłaciłam 19,90 za spódnice, która wcześniej kosztowała 59,90!!! Zwykła spódniczka tyle kosztuje??! No ja się pytam, stroje kąpielowe tez były przecenione....Oczywiście zachciało mi się pójść do H&M i zapłacić za strój więcej :\
Ale...ogólnie spoko...xd Ale jednak pogoda będzie nie taka jak trzeba....jak to u mnie w przedszkolu mówiono : "Maryja Płacze, a Bóg rzuca grzmotami"(chyba chodziło im o Zeusa) :D
QUEEN - Save Me ;D <3
czwartek, 14 lipca 2011
Następny dzień z zespołem...
Ehhh...jestem zmęczona, ale....ale....ALE....AAAAALLLLLLEEEEEEEE...(nie jestem pokemonem ) jutro jadę na warsztaty do kołobrzegu!!!! Aaaa...jak się cieszę!!! ;D
Reszta idzie jak idzie...
Ano...kupiłam płytę QUEEN <3 Kocham ten zespół. Rock ma przyszłość, a Rap, Hip Hop, Techo niestety nie. No, ale cóz zrobić. Nie zabronimy takiemu komuś słchuać tego "czegoś"
I nie wiem dlaczego nie mogę pisać z, no kurczę, z z kropką..:)
"God, Please Help Me!!"
czwartek, 9 czerwca 2011
wtorek, 7 czerwca 2011
Dodatkowa lektura...
Dodatkowa lektura do opracowania...I EGZAMINY....-_-
No więc omawiam "Kod Leonarda Da Vinci", chyba pisałam tu recenzję.xd. Taką króciutką. Ale jednak posiadająca cechy recnzji. Ło ja cie. Gadam od RZECZY...-_-
No cóz oprócz lektury, jest dobra wiadomość. MAM 31 punktów z testu kompetencji!!! ALE SIĘ CIESZĘ!!! xd
no więc co...to chyba dobrze...xd
Oprócz tych dwóch rzeczy mam jeszcze egzaminy do szkoły II stopnia, oraz z fortepianu, jutro do szkoły, a pojutrze z fortepianu...No i co ja mam zrobić?!
nic, muszę sobie jakoś poradzić...xd
Ehhhh..Ten Komers...-_-
Bardzo chciałabym, zeby ktoś zaprosił mnie na KOMERS..(Taki bal w szkole) Oczywiście ja tego nie zrobię, nie zaproszę jakiegoś chłopaka, bo jestem zbyt nieśmiała ^_^
No więc co zrobić...:\ Nic , czekać...:( A zresztą , po co ja mam tam iść? Jak mnie nikt nie lubi? Po co? No pytam się? Takim o to sposobem, zniechęciłam się do wszyskiego...:\
"Najlepiej usunąć się w cień i nikomu nie zawadzać"
"Mama, just killed the man"
Wie ktoś z jakiej to piosenki pochodzi? ;D Tylko piosenki pewnego zespołu pozwolą mi normalnie zyć.
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Krwawa Mary
Ta historia przydarzyła się naprawdę. Do dziś jej nie wyjaśniono. Moja przyjaciółka z wakacji, Ania, miała młodszą siostrę Karolinę. Karolina miała 10 lat i pasjonowała się duchami, zdarzeniami paranormalnymi. Pewnego dnia Karolina wróciła przejęt do domu i zaczęła rozmawiać z Anią. Była podniecona i sdenerwowana. Mówiła, że dowiedziała się od koleżanki, że ktokolwiek o północy, z lustrem, świecą i świętym obrazkiem dwunastokrotnie wypowie słowa "Krwawa Mary", zostanie porwany przez pociąg Widmo i będzie w nim straszył już na zawsze... Anka zignorowała to z kpiącym uśmieszkiem. Następnego dnia rano w łóżku nie było Karoliny. Przerażona mama odkryła kołdrę i... jej oczom ukazała się spora kupka jakby popiołu ułożona w kształt ciała.... Karoliny. Od tamtej pory nikt nie znalazł Karoliny, choć szukała jej policja nie tylko w rodzinnym mieście. Pewnego dnia Ania wkładała do pudełek rzeczy Karolinki. Płakała. Za książkami młodszej siostry znalazła fioletowy notesik z napisem DIARY. Otworzyła i zaczęła przeglądać. Karolina pisała tam o różnych rzeczach. O nudnych urodzinach koleżanki, o otrzymaniu niesprawiedliwej pały z matmy, o śmierci ukochanego psa i kupnie nowego... Ostatnia zapisana strona była na pół oderwana. Karolina napisała tam dokładnie to: "Trzeci stycznia 1999 roku, 00:01 Jest minuta po północy, wymówiłam tajemne słowa "krwawa Mary" dokłądnie tak, jak mówiła Aśka... I nic. Zastanawiam się, c" Nie było dokończone. Ale na ostatniej stronie notesu róg strony był zagięty. Pod zagiętym rogiem bardzo cienką kreseczką czegoś czerwonego był narysowany pociąg... |
niedziela, 12 grudnia 2010
Zmiana
Evanescence- Bring me to live
Następnie...
sobota, 11 grudnia 2010
Hahaha...powrót
A mianowicie powróciłam z zaczarowanego świata książki. Tak się wczytałam, że śniło mi się o wszystko. Przeczytałam książkę Kelley Armstrong "Wezwanie". Mówię wam jaka świetna książka.Weszłam na stronę autorki i zobaczyłam, że są jeszcze dwie części do przeczytania: "Przebudzenie" i "Nieprzebudzenie xd" Nie wiem jaki jest tytuł trzeciej książki....
niedziela, 14 listopada 2010
Zmiana planów
Oglądałam ostatnio film "Kroniki Spiderwick". Tak mnie to zainspirowało, że zaczęłam pisać podobną książkę do tej użytej do filmu. A i dzisiaj może o ok. 12:30 jest premiera trzeciego odcinka idziemy gdzieśtam (ig).
wtorek, 22 czerwca 2010
KSIĄŻKA!!!
Książka zaczęła mi się podobać już po pierwszych stornach. Ale ja nie o tym. Znalazłam taką książkę(w Empiku). Nazywała się "Smoko-Księgą" czy coś takiego. Lubię strasznie takie książki, lecz niestety kosztowała ona 60 zł(a dokładnie 59,90 XD). Postanowiłam więc sama sobie takie coś napisać. Przecież najlepsza jest własnej roboty. Mam PYTANIE: CZY KTOŚ CHCE ZE MNĄ PISAĆ TĄ KSIĄŻKĘ(MI CHODZI O NP. ZROBIENIE MAPY NAPISAĆ COŚ O SMOKACH< LUB WYMYŚLIĆ NAZWĘ DLA TEGO ZWIERZĘCIA) PROSZĘ O SZYBKĄ ODP.
*Thx*
