Ta historia przydarzyła się naprawdę. Do dziś jej nie wyjaśniono. Moja przyjaciółka z wakacji, Ania, miała młodszą siostrę Karolinę. Karolina miała 10 lat i pasjonowała się duchami, zdarzeniami paranormalnymi. Pewnego dnia Karolina wróciła przejęt do domu i zaczęła rozmawiać z Anią. Była podniecona i sdenerwowana. Mówiła, że dowiedziała się od koleżanki, że ktokolwiek o północy, z lustrem, świecą i świętym obrazkiem dwunastokrotnie wypowie słowa "Krwawa Mary", zostanie porwany przez pociąg Widmo i będzie w nim straszył już na zawsze... Anka zignorowała to z kpiącym uśmieszkiem. Następnego dnia rano w łóżku nie było Karoliny. Przerażona mama odkryła kołdrę i... jej oczom ukazała się spora kupka jakby popiołu ułożona w kształt ciała.... Karoliny. Od tamtej pory nikt nie znalazł Karoliny, choć szukała jej policja nie tylko w rodzinnym mieście. Pewnego dnia Ania wkładała do pudełek rzeczy Karolinki. Płakała. Za książkami młodszej siostry znalazła fioletowy notesik z napisem DIARY. Otworzyła i zaczęła przeglądać. Karolina pisała tam o różnych rzeczach. O nudnych urodzinach koleżanki, o otrzymaniu niesprawiedliwej pały z matmy, o śmierci ukochanego psa i kupnie nowego... Ostatnia zapisana strona była na pół oderwana. Karolina napisała tam dokładnie to: "Trzeci stycznia 1999 roku, 00:01 Jest minuta po północy, wymówiłam tajemne słowa "krwawa Mary" dokłądnie tak, jak mówiła Aśka... I nic. Zastanawiam się, c" Nie było dokończone. Ale na ostatniej stronie notesu róg strony był zagięty. Pod zagiętym rogiem bardzo cienką kreseczką czegoś czerwonego był narysowany pociąg... |
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Krwawa Mary
Krwawa mary: Jedna z najbardziej znanych strasznych historii wśród internautów...
niedziela, 12 grudnia 2010
Zmiana
Do każdego posta będę dodawała piosenkę wraz z teledyskiem (może) w zależności od nastroju.
Evanescence- Bring me to live
Evanescence- Bring me to live
Następnie...
Następnie książka "Kod Leonarda Da Vinci". Mówię wam polecam. Polecam tym którzy lubią książki tajemnicze. Ja lubię horrory i thrillery. Kurcze my tu gadu gadu o książkach, czas leci, a jest tak dużo do powiedzenia...Jutro w poniedziałek trzynastego (:(egzaminy z instrumentów głównych !!! Życzę wszystkim powodzenia. :)
sobota, 11 grudnia 2010
Hahaha...powrót
POWRÓCIŁAM...
A mianowicie powróciłam z zaczarowanego świata książki. Tak się wczytałam, że śniło mi się o wszystko. Przeczytałam książkę Kelley Armstrong "Wezwanie". Mówię wam jaka świetna książka.Weszłam na stronę autorki i zobaczyłam, że są jeszcze dwie części do przeczytania: "Przebudzenie" i "Nieprzebudzenie xd" Nie wiem jaki jest tytuł trzeciej książki....
A mianowicie powróciłam z zaczarowanego świata książki. Tak się wczytałam, że śniło mi się o wszystko. Przeczytałam książkę Kelley Armstrong "Wezwanie". Mówię wam jaka świetna książka.Weszłam na stronę autorki i zobaczyłam, że są jeszcze dwie części do przeczytania: "Przebudzenie" i "Nieprzebudzenie xd" Nie wiem jaki jest tytuł trzeciej książki....
Subskrybuj:
Posty (Atom)
